3 kroki do budowania swojej marki osobistej w sieci

Ikea, Apple, Coca Cola – kojarzysz? Oczywiście! Przecież wszyscy znamy te marki. Niebieskie litery na żółtym tle, nadgryzione jabłko i butelka z czerwoną etykietą… A Steve Jobs, Michael Jackson, Walt Disney – poznajesz? Zapewne tak, bo to silne marki osobiste.

Ty też ją masz. Tak! Ty też masz swoją markę, dokładnie tak samo jak Mark Zuckerbeg czy Joanna Krupa. Jedyne, co może Was w tym przypadku różnić to wielkość zasięgów.

O tym dlaczego marka osobista powinna być przez Ciebie pielęgnowana oraz w jaki sposób możesz o nią zadbać dowiesz się z artykułu, który przygotowałyśmy.

Znajdź w tym sens! [Marlena]

Być może czytasz ten artykuł, ponieważ wiesz, że to najwyższy czas, by zacząć budować markę osobistą. A może jesteś tu, bo stwierdziłeś, że kiedyś Ci się to przyda? Możliwe, że jesteś świeżo po odsłuchaniu podcastu u Dominika Juszczyka, w którym wystąpiłyśmy gościnnie i chcesz usystematyzować swoją wiedzą? Chciałabym abyś wiedział, że bez względu na to, co Cię tu sprowadza, masz już wyrobioną pewną markę w swoim otoczeniu.

Jeśli nie korzystasz aktywnie z kanałów Social Media (nie wrzucasz zdjęć na Facebooka, nie masz konta na Instagramie lub masz wyłącznie konta prywatne o ograniczonej widoczności) – Twoja marka funkcjonuje na stosunkowo małą skalę. Masz pewną opinie wśród swojej najbliższej rodziny, przyjaciół, kolegów z pracy. Jeśli natomiast działasz aktywnie na Facebooku, Instagramie, LinkedInie itp. to docierasz do znacznie większej grupy odbiorców. Być może nawet nie zdajesz sobie sprawy, kto czyta Twoje posty i ogląda Twoje zdjęcia.

Swoją markę budujesz w zasadzie tak długo, jak długo żyjesz. To długotrwały proces, który rozpoczął się już dawno temu… Kanały Social Media, które w ciągu kilku ostatnich lat rozwijają się jak szalone, dają możliwości docierania do innych na większą skalę. Warto dodać, że niezależnie od tego, czy jesteś przedsiębiorcą, który prowadzi własną firmę, czy pracownikiem etatowym, który na co dzień prezentuje się przed swoim szefem i rekruterami – komunikujesz się z innymi poprzez korzystanie z mediów społecznościowych. Świadomie bądź nie tworzysz markę osobistą. Pamiętaj, że nawet jeśli teraz nie korzystasz z jej potencjału, nie jest powiedziane, że nie przyda Ci się w najbliższej przyszłości, np. wypuszczając nowy produkt na rynek lub starając się o nową pracę, premię czy awans (tak, rekruterzy korzystają z Social Mediów).

Wyobraź sobie, że wchodzisz na fanpage związany ze zdrowym odżywianiem. Strona prezentuje się dobrze, ciekawe treści, ładne zdjęcia, w zasadzie jesteś zdecydowany, by skorzystać z usług tego dietetyka. Z ciekawości odwiedzasz jego profil osobowy. Oczom jednak nie wierzysz… Osłupiały wpatrujesz się w zdjęcie z McDonald’s z podpisem „Jak zwykle niezawodnie – szybko, tanio i smacznie. Za to kocham McDonald’a!”. Czujesz się oszukany, bo przecież w najśmielszych snach nie wyobrażałeś sobie dietetyka, który uwielbia stołować się w fastfood’owej restauracji. Może zdjęcie z McDonald’s było żartem, ale już nie dociekasz, bo w sekundę straciłeś zaufanie do tej firmy.

Od punktu A do punktu B. Krok 1 [Marlena]

Jak zabrać się za świadome tworzenie marki osobistej? Często zachęcamy do robienia ćwiczeń na kartce papieru, dlatego, że to motywuje do jasnego nazywania swoich myśli. A to co nazwane, jest bardziej uporządkowane i zachęca do podjęcia działania. Dlatego weź białą kartkę papieru i narysuj pionową linię na środku, tak by stworzyć tabelę. Po lewej stronie napisz punkt „A”, po prawej punkt „B”.

Punkt A – to miejsce, w którym jesteś teraz. Jak obecnie odbierają Cię inni?

Patrząc na to jak komunikujesz się w miejscu pracy czy w sieci – co można o Tobie pomyśleć? Zastanów się jaki jesteś? Na jakich kanałach Social Media działasz i gdzie można Cię teraz spotkać? Jeśli np. pojawiasz się na konferencjach to w jakiej roli – słuchacza, prelegenta, a może konferansjera? Z czym obecnie kojarzą Cię inni? Myślą „Marek” (tu wstaw swoje imię) – myślą kreatywny, odważny, oczytany. Jak przedstawiliby Cię innej osobie?
Spisz wszystko, co przychodzi Ci do głowy. By ułatwić sobie zadanie, przeglądnij swój jeden profil w SM, patrząc na niego z perspektywy obserwatora. Co pomyślałbyś o takiej osobie?

Punkt B – to cel, do którego dążysz. Jak chciałbyś, by ludzie Cię odbierali? Co powinni pomyśleć, patrząc na Twoją komunikację w sieci i na to jak zachowujesz się na co dzień w pracy? Czy chcesz korzystać z większej lub mniejszej ilości kanałów SM? Działać na nich aktywnie czy usunąć konta? Gdzie będzie można Cię spotkać? Może wtedy nie będziesz już tylko słuchaczem, a zaczniesz dzielić się swoją wiedzą ze sceny? Do kogo chcesz docierać? Tylko do zaufanych znajomych czy do osób, które mogą być zainteresowane współpracą z Tobą? Co będziesz oferować, robić, mówić, jak komentować?

Określ te punkty w czasie. Kiedy chcesz dojść do punktu B? Za miesiąc, 3 miesiące, a może za rok? Zacznij robić to ćwiczenie po przeczytaniu tego artykułu i uważaj, bo ćwiczenie wciąga i daje do myślenia!

Budujemy markę osobistą po to, by podnosić swoją wartość na rynku. By zdobywać klientów, dostawać premie, pomyślnie przechodzić rozmowy rekrutacyjne. Warto, by Twoja marka była spójna i tworzyła jedną całość – by określała Ciebie. Tu z pomocą przyjdzie zaplanowana strategia, którą możesz zacząć tworzyć, wyznaczając punkty A i B.

Proste tipy na dobry początek. Krok 2 [Ala]

Konwencja zwrotu do odbiorców. Jak teraz zwracasz się do użytkowników na swoich kanałach social media? Czy zaczynasz od „cześć”, „dzień dobry”, a może „serwus”? Zwróć uwagę, że sama konwencja zwrotu mówi wiele naszemu odbiorcy. Określa relację, jaką z nim tworzymy (np. bliska, daleka, przyjacielska, surowa), a także definiuje w pewien sposób nasz temperament (np. szalony, wyluzowany, swojski). Zastanów się, co sposób zwracania się do Twojego odbiorcy ma mu komunikować. Dzięki temu stworzysz w jego głowie określony obraz siebie.

Stale powtarzany jeden komunikat. Wyobraź sobie, że jesteś w centrum Nowego Jorku, a tam tylko jeden billboard… Twój billboard! Jakie hasło chciałbyś na nim umieścić? Podpowiadam – niech będzie to hasło, które od razu wyjaśni czym się zajmujesz. Jeśli prowadzisz szkołę tańca, umieść na billboardzie hasło: „Dzięki mnie nauczysz się tańczyć!”. Mając swój komunikat, pamiętaj, aby wybrzmiewał (niekoniecznie wprost!) z Twoich postów lub zdjęć – np. prowadząc szkołę tańca, napiszesz w jaki sposób przygotować się do pierwszej lekcji lub dodasz zdjęcie z próby grupy tanecznej, którą prowadzisz.

Szczegół dodatkowy. Lubimy z Marleną mówić, że małe szczegóły wpływają na wielki sukces, szczególnie zwracając uwagę na gadżety, które nosimy ze sobą. Podobnie jest w sieci. Tutaj także „gadżety” odgrywają niebagatelną rolę. Pomagają nam zostać w głowach odbiorców na dłużej. Zastanów się, co będzie Twoim szczegółem dodatkowym? Charakterystyczne emoji, nakładka na zdjęcia lub brand hero?

Storytelling. Krok 3 [Ala]

Opowiadając historie, zachęcam Cię, abyś używał trzech prostych wskazówek. Opisuję je poniżej.

Emocje. Pamiętasz jeszcze świąteczną reklamę Allegro o dziadku uczącym się języka angielskiego? Spot Allegro osiągnął ogromny sukces nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Ponad 14 mln wyświetleń! Jak myślisz, dlaczego? Wywoływał w odbiorcach potężne emocje! To właśnie emocje są jednym ze świetnych narzędzi do zapamiętywania. Dzieje się tak dlatego, że znajdujący się w mózgu ośrodek odpowiedzialny za emocje, jest silnie połączony z miejscem odpowiedzialnym za pamięć. Tak więc, gdy odczuwamy emocje pobudzany jest ośrodek, który powoduje silniejsze pobudzenie ośrodka odpowiedzialnego za pamięć. Jednym ze sposobów wywierania emocji jest opowiadanie historii – i Allegro właśnie to zrobiło. Opowiedziało prostą, aczkolwiek piękną historię. Taką, która chwyta za serce. Dzięki temu, zadając Ci pytanie czy pamiętasz tę reklamę, mimo długiego czasu od jej emisji, jesteś w stanie przytoczyć ją w myślach.

Zmysły. Kolejnym narzędziem są zmysły. Angażowanie zmysłów w swoich wypowiedziach wpływa na ich zapamiętywanie, bo to właśnie zmysły malują obrazy w naszych głowach.

Przeczytaj to zdanie: “W tym roku byłam na wakacjach nad morzem. Było upalnie. Spacerowałam plażą, jadłam gofry z bitą śmietaną i piłam lemoniadę.”

A teraz przeczytaj: “Słyszysz ten szum fal i odgłosy mew…? Ja to słyszałam podczas tegorocznych wakacji. Gorące promienie słońca piekły mnie w ramiona. Moje stopy zapadały się w miękkim, ciepłym piasku… W powietrzu czułam zapach gofrów, a kwaśna lemoniada z lodem była najbardziej orzeźwiająca w tym czasie.”

Które z tych dwóch zdań uważasz za ciekawsze? Jeśli informacje docierają do nas wielokanałowo – poprzez różne zmysły, to mamy pewność, że materiał zostanie znacznie lepiej zapamiętany. Dlatego w swoich historiach staraj się poruszać zmysły, aby sama wyobraźnia wpłynęła na lepsze zapamiętanie komunikatu. Możesz to robić używając czasowników „słyszysz”, „widzisz”, „czujesz” lub opisując doznania.

Wartości. Ostatnim narzędziem, a w zasadzie aspektem, który wspiera w przekazywaniu jasnych komunikatów jest wiara, że to, co mówimy, ma sens. Kiedy mówimy coś od serca, utożsamiamy się z treścią i mocno w nią wierzymy – wyrażamy to z łatwością. Mówiąc o swoich umiejętnościach i komunikując się, ważne abyś wierzył, że to co mówisz jest wartościowe dla Twoich odbiorców.

Podsumowanie

Pracując i obserwując wielu przedsiębiorców i pracowników firm, zauważyłyśmy, że marka zostaje tylko wtedy w głowach odbiorców, kiedy jest silna. A w dobie Social Mediów, tylko wtedy jest lubiana, kiedy jest autentyczna. Jesteśmy pełne wiary, że od teraz będziesz świadomiej tworzyć swoją markę. Buduj ją autentyczną i silną, zaczynając od wykorzystania powyższych kroków. Jeśli chcesz zacząć „z wysokiego C”, zapraszamy Cię 1-2 grudnia do Krakowa na szkolenie Siła autoprezentacji – czyli jak sprzedawać siebie drogo, na którym stworzysz strategie swojej marki nie tylko online, ale także w kontaktach offline. Wspólnie zróbmy ten najtrudniejszy pierwszy krok!

O tym dlaczego marka osobista powinna być przez Ciebie pielęgnowana oraz w jaki sposób możesz o nią zadbać dowiesz się z artykułu, który przygotowałyśmy.

Ala i Marlena, Autokreacja
2018-10-25T06:53:30+00:00

One Comment

  1. […] wizerunek w biznesie powinni dbać tylko przedsiębiorcy? Nie! W rozmowie z Autokreacją, czyli z Aliną Osowską i Marleną Momot, rozprawiamy się z tym mitem. O wizerunek w biznesie […]

Leave A Comment