Mamy tę moc, czyli 9 talentów Autokreacji

Zrobiłyśmy test StrengthsFinder (znany również jako test Gallupa) i odkryłyśmy swoje najmocniej rozwinięte talenty. Jak wykorzystujemy mocne strony? Oto nasza historia…

Dominika poznałyśmy na jednej z ubiegłorocznych konferencji, gdzie także był prelegentem. Nasza znajomość potoczyła się dalej, i tak całkiem niedawno wykonałyśmy test Gallupa pod okiem Dominika Juszczyka – certyfikowanego coacha Gallupa. Test StrenghtsFinder odkrywa najbardziej rozwinięte talenty z możliwych 34. Co daje poznanie swoich mocnych stron? Przede wszystkim strategie efektywnego działania.

Jeśli teraz w swojej głowie słyszysz: „Znów ta efektywność… Ja chcę po prostu robić to, co sprawia mi frajdę!”, to chcę Cię uspokoić. Oprócz tego, że strategia ta jest efektywna, jest oparta na tym, w czym jesteś najlepszy – na Twoich mocnych stronach, więc z pewnością realizacja jej będzie przynosić frajdę. Jak to działa u nas?

Maksymalista – Marlena

Prowadząc swoją firmę w dwie osoby, zajmujemy się księgowością, finansami, projektowaniem, programowaniem, marketingiem i wieloma innymi rzeczami, które niekoniecznie stanowią core naszej działalności (są nim szkolenia i konsultacje). Przy takiej ilości spraw, pomysłów i projektów, konieczna jest priorytetyzacja działania. I tutaj pierwsze skrzypce gra Marlena. Jej wewnętrznego maksymalistę z sukcesem wykorzystujemy, decydując, które projekty są warte naszego zaangażowania. Dzięki temu 80% naszego czasu przeznaczamy na działania przynoszące nam najwięcej korzyści! Ponadto maksymalista potrafi opierać się na swoich mocnych stronach, rozwijać je, i co ciekawe, zauważać mocne strony innych i motywować do ich wykorzystania. Wiesz, że nasza firma początkowo miała zajmować się czymś innym? Pomysł na biznes wyewoluował do Autokreacji jedynie dzięki czujnemu oku naszego Maksymalisty – Marleny, która trafnie odkryła w nas pokłady wrodzonych umiejętności. Dzisiaj nasze naturalne predyspozycje wykorzystujemy we wspólnym biznesie.

Indywidualizacja – Ala

Jako psycholog jestem niezwykle dumna, że właśnie ten talent wyszedł u mnie na prowadzenie! Indywidualizacja charakteryzuje się zwracaniem szczególnej uwagi na to, co wyjątkowe i odrębne dla danej osoby. Ten talent jest przeze mnie wykorzystywany podczas konsultacji indywidualnych z naszymi klientami. Instynktownie obserwuję styl każdej osoby, jej motywację oraz sposób budowania relacji. Dzięki temu razem z Marleną starannie wypracowujemy wizerunek każdego naszego klienta.

Czar – Marlena

Z tego talentu Marleny czerpiemy wiele dobrego! Marlena uwielbia poznawać nowe osoby. Wiele satysfakcji sprawia jej łamanie pierwszych lodów. Na spotkaniach networkingowych to Marlena jest duszą towarzystwa i czuje się, jak ryba w wodzie. To niezwykle ważne dla nas, aby poznawać nowe osoby, dlatego z Czaru Marleny korzystamy bardzo często. Marlena dodatkowo wykorzystuje ten talent do… odstresowania! Przed naszymi szkoleniami, jedną z metod na pozbycie się stresu przed wystąpieniem jest uściśnięcie dłoni i przywitanie się z uczestnikami, a więc niejako poznanie nowych osób.

Bliskość – Ala

W zasadzie to jeden z filarów, na których oparłyśmy budowanie naszego biznesu. Doskonale uzupełnia się z Czarem Marleny! Cenię relacje, które już posiadam i najwięcej radości czerpię z przebywania w pobliżu najbliższych przyjaciół. Nie powinno więc dziwić, że zdecydowałam się na współtworzenie Autokreacji właśnie z Marleną, z którą znałam się bardzo dobrze na kilka lat przed rozpoczęciem wspólnego biznesu. Talent, jakim jest Bliskość, wykorzystujemy szczególnie do podejmowania współpracy biznesowych. Poznajemy przedsiębiorców z podobną do nas pasją działania i energią. Zwykle śmiejemy się, że mamy szczęście do poznawania wspaniałych ludzi… Ale czy tutaj faktycznie chodzi o szczęście?

Komunikacja – Marlena

Bez tego talentu Autokreacja mogłaby nie istnieć… To talent, świadczący o tym, że jest się świetnym rozmówcą i prezenterem. Marlena często przyznaje, że jeszcze jako dziecko, bardzo chciała występować na scenie – chciała zostać aktorką. Przyszedł jednak taki moment, kiedy porzuciła te plany. Mimo tego, chęć do występowania nie gasła. Marlena swoją miłość do występów na scenie przerodziła na miłość do występów na sali szkoleniowej. Dzięki temu maksymalnie wykorzystuje swój talent – komunikację.

Strateg – Ala

Jesteśmy typowymi Zosiami Samosiami. Same montujemy filmy, same tworzymy grafiki, same też tworzymy stronę internetową Autokreacji. W związku z tym, że nie jesteśmy specjalistkami od tych wszystkich rzeczy, daję mojemu wewnętrznemu Strategowi pełne pole do popisu! Jak przejawia się u mnie Strateg? Szukam innych możliwości, intuicyjnie staram się dojść do tego, w jaki sposób rozwiązać napotkany problem. Nie zawsze jest jednak tak kolorowo, ponieważ zdarza się, że brak posiadania planu B bardzo mnie stresuje i nie potrafię pozwolić sobie na przejaw spontaniczności.

Optymista – Marlena

Ten talent wykorzystujemy przed szkoleniami, dla rozluźnienia. Śmiało mogę powiedzieć, że ja korzystam z niego najbardziej! Zaraźliwy optymizm Marleny przejawia się między innymi w umiejętności rozładowania sytuacji. Uroczy uśmiech, zabawny żart, czy celna rada. To wszystko sprawia, że każde nasze szkolenie, każdy nowy projekt jest pełen ekscytacji. W końcu nawet jeśli przychodzą słabsze chwile, to nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! Dobrze, że Marlena posiada również Maksymalistę – dzięki temu wewnętrzny Optymista nie zwodzi na manowce i pozwala podejmować rozsądne decyzje.

Osiąganie – Ala

Więcej, więcej, więcej! Mój talent – Osiąganie – to napęd do działania. Obserwować efekty pracy to dla mnie ogromna motywacja, aby sięgać po więcej. Odkąd pamiętam, każdy mój dzień był bardzo intensywny. Często znajomi pytali mnie, skąd na to wszystko czerpię energię, gdzie znajduję czas? A to właśnie woda na mój młyn! Im więcej się dzieje, im więcej jest do zdobycia, im więcej pracy trzeba włożyć w działanie, tym jestem bardziej zadowolona i dumna z osiągnięć. Jak taki tryb pracy wygląda w dłuższej perspektywie? Musiałam nauczyć się odpoczywać. Tak – nauczyć się! Regularnie planuję urlop i odpoczynek. Jeśli nie ma czasu na regenerację sił, po prostu przychodzi moment, kiedy ciało i głowa mówią: “stop”. Do takich momentów staram się nie doprowadzać!

Aktywator – nasz wspólny

Zarówno ja, jak i Marlena posiadamy wewnętrznego aktywatora. Będąc na jednym ze spotkań dla przedsiębiorców, organizatorzy na sam koniec powiedzieli, że oddają scenę i mikrofon uczestnikom, więc jeśli ktoś z widowni chciałby coś przekazać reszcie, to scena jest wolna. Wstałyśmy jednocześnie i tylko porozumiewawczo spojrzałyśmy na siebie, idąc w stronę sceny. Serce biło bardzo szybko, w końcu nie byłyśmy przygotowane, a przecież jako osoby mówiące o nienagannej autoprezentacji podczas prezentacji i spotkań biznesowych, nasze wystąpienia publiczne oceniane są podwójnie! Tak oto zdobyłyśmy swoje 5 minut przed gronem ponad 50 przedsiębiorców, zapraszając ich na jedno z pierwszych szkoleń Autokreacji. Jak możesz się domyślić Aktywator nie myśli, aktywator działa. Tak też było i tym razem. Zadziałał we mnie i w Marlenie jednocześnie. W związku z tym, że ten talent jest mocny w każdej z nas, często musimy uważać na naszego Aktywatora, aby nie podejmować się nieprzemyślanych działań.

A teraz mamy dla Ciebie niespodziankę! Posłuchaj podcastu Dominika Juszczyka, w którym wspólnie z Marleną występujemy gościnnie. Będzie dużo o naszych talentach, pierwszym wrażeniu i budowaniu wizerunku na fundamencie swoich mocnych stron.

Co daje poznanie swoich mocnych stron? Przede wszystkim strategie efektywnego działania.

Ala, Autokreacja
2018-05-17T08:12:44+00:00

Leave A Comment